• Wpisów: 485
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 316 dni temu, 12:34
  • Licznik odwiedzin: 5 118 / 648 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
g0sia
 
Dzisiaj biorę się za układanie wszystkich książek i notatek na swoim nowym regale.
Muszę jeszcze poczekać, aż mi go przeniosą w inne miejsce, bo zmieniła mi się koncepcja, a właściwie to brat mi doradził ;)

Poukładam wszystko i zacznę się uczyć na poprawki w końcu :D Mało czasu mi zostało, bo przecież za parę dni wyjeżdżam do Wągrowca.
  • awatar Edi.: ucz sie ucz :)
  • awatar Nemedy: Ja mam zawsze pedantycznie poukładane książki w zależności od tematyki;) Ale to takie zboczenie zawodowe. ;)
  • awatar Kashiunja: @Nemedy: a sygnatury maja ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

g0sia
 
Na tym blogu już nie miało być tego tematu, ale muszę tu to napisać.

Mój P. wczoraj mi powiedział, że ona mu podała login i hasło do swojego bloga. Czytał mojego bloga. Z notkami dla znajomych...

Nie mam mu tego za złe, ale ją bym zabiła najchętniej! Pierdolona suka.

ale czego można się spodziewać po przyjaciółce jego byłej, która to cały czas chce wrócić do niego?
  • awatar like a stone.: tylko samych świństw.
  • awatar matylda!: co to za s... była? ja nie mogę :/
  • awatar ondine: inna sprawa, że jakby miał do Ciebie zaufanie, to nawet by mu się czytać nie chciało Twojego bloga. mój G. ma dostęp do mojego komutera i zna moje hasła a nigdy nie wpadł na pomysł czytania.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

g0sia
 
Popijając kawkę czekam na obiad.
Dzisiaj mam flaki. Uwielbiam je.

Byłam trudnym dzieckiem, jeśli chodzi o jedzenie. Mało co lubiłam i mało co jadłam. Brzydziłam się jeść u kogoś i też po prostu nie lubiłam, bo mama robi lepiej. Miałam kilka potraw, które jadłam. Rodzice próbowali nauczyć mnie jeść jak normalnego człowiek, ale byłam opornym uczniem :D Na spokojnie, przekupywaniem czy nawet wrzaskiem lub karami. Nie działało ;p Zupa musiała być "czysta", nie mogło w niej nic pływać... Przed każdym posiłkiem sprawdzałam czy sztućce są lśniąco czyste. Jak ktoś mi robił kanapki to nie mogłam tego widzieć, bo jak widziałam, że dotknie ktoś mojego jedzenie to koniec. Nie zjem. Kuzynka zawsze złośliwie wsadzałam mi palec do jedzenia ;) Tak samo nigdy nie piłam po nikim, nigdy nie dawałam "gryza" itp... a flaki... Flaki to taka obrzydliwa potrawa, a ją właśnie uwielbiałam!

Na szczęście te wszystkie dziwne zachowanie mi częściowo minęły. Sztućce dalej sprawdzam ;) ale niektórym już mogę dać gryza, czy łyka - jednak nie każdemu ;) Nauczyłam też się jeść więcej potraw... ;p

Tak się zastanawiam skąd mi się to wzięło?
Byłam rozpieszczonym dzieckiem to fakt. Najmłodsza z rodzeństwa. Duża różnica wiekowa jest między nami. Jednak nie mogę powiedzieć, że rodzice mi pozwalali na takie zachowanie, bo nie pozwalali. Owszem mogli powiedzieć "nie chcesz to nie jedz" i może wtedy bym z głodu przestała wybrzydzać, ale nie wiem czy by to poskutkowało :D
  • awatar matylda!: flaczki... mniam :d powiem Ci, że też mam podobnie. kanapki zjem tylko jak zrobię je ja sama, mama albo P., od innych się brzydzę jakoś, ze sztućcami tak samo. Gryzy daję ale tylko bliskim. A jak ktoś mi gmera przy obiedzie w talerzu, nakłada coś albo podbiera (zazwyczaj P.) to dostaję białej gorączki! :)
  • awatar g0sia: @matylda!: a miałaś też tak, że jak wracałaś ze świąt, urodzin, imienin itp to byłaś głodna i rodzice musieli Ci robić kopytka? :D
  • awatar matylda!: @g0sia: mało tego, ja tak mam do tej pory :d nieważne z jakiej imprezy wracam, z wesela, imienin czy zwyczajnych odwiedzin pierwsze co robię to kieruję się w stronę lodówki :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

g0sia
 
Pitek mój wymyślił, że zrobimy sobie turniej na kurniku. To gramy w różne gry.
Oczywiście przegrywam.
W ogóle mnie to nie wkurwia.
W ogóle.
No wcale!

Ja pierdolę. Nigdy więcej. Nie lubię przegrywać. Na koniec mu powiem, że specjalnie mu dałam wygrać, coby mu smutno nie było.
Niech sobie nie myśli, że jest lepszy.
________

Nie mam pomysłu na tło tutaj...
 

g0sia
 
Wyobrażacie sobie co to za tragedia, gdy masz okres i wszystko Cię wkurwia, a mimo to musisz udawać, że masz dobry humor, aby podtrzymywać na duchu swojego niedobitka? :D

Masakra :D
  • awatar g0sia: @Kobieta Fatalna: ale co? okres? :D
  • awatar ondine: c zęsto tak mam ostatnio ... ;/
  • awatar imposible: przynajmniej nikt nie powie, że jesteś wredna pod czas okresu :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

g0sia
 
Założyłam po raz trzeci bloga tutaj.
Tym razem nie anonimowego, bo bycie anonimowym jakoś mi nie wychodzi ;)
  • awatar emka.blogg: 2 motto - cytat piosenki zespołu Łzy :D:D
  • awatar emka.blogg: aaa i ja też jestem Gosia :D ;))
  • awatar g0sia: @Shopaholic.: Dokładnie ;) Miło mi, piękne imię masz ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›